20 października o godz. 18.00 druga odsłona naszej serii "Blues u kóz". W siedzibie mikołowskiego OPP (ul. Żwirki i Wigury 2) wystąpią Adam Kulisz&Damian Wowra oraz Dustin Arbuckle&The Damnations. Bilety w promocyjnej cenie 40 zł do nabycia przez stronę internetową od 10 do 31 sierpnia. Od 1 września cena wyniesie 45 zł (przez stronę i w Kasie MDK). Warto się pospieszyć - w sprzedaży mamy jedynie 100 biletów.
Adam Kulisz pseud. Boogieman (ur. 1966) - wokalista, gitarzysta, harmonijkarz, autor, kompozytor. Obecny na polskiej scenie blues-rockowej 40 lat. W ostatniej dekadzie ośmiokrotnie wybierany najlepszym polskim wokalistą bluesowym (2025, 2022, 2016, 2014, 2011, 2009,2007,2006). Laureat Nagrody Artystycznej im Jana "Kyksa" Skrzeka (2025). W swoim dorobku ma 15 płyt, na których zawarł ponad 150 swoich autorskich kompozycji (blues, boogie, rock, ballady). Wraz ze swymi projektami występował wielokrotnie na największych polskich festiwalach bluesowych. Grał również na festiwalach w Niemczech, Irlandii, Słowacji, Czechach, Włoszech. Ma za sobą tysiące zagranych koncertów klubowych i plenerowych. Muzyka Kulisza gościła na antenie radia i TV. Emocjonalnie związany ze Śląskiem i rodzinnym Kobiórem. Podstawową formacją, z którą występował od 2007 do 2022 roku było Kulisz Trio, które zakończyło działalność w związku z tragiczną śmiercią perkusisty Tomasza Kwiatkowskiego. Na jego miejsce został powołany ensembl Kulisz Blues Session. Od 2021 lideruje również Kulisz 4 Rock&Roll. Od roku 2013 współpracuje z Śląską Grupą Bluesową, z którą nagrał koncertowy Tribut dla Janka Skrzeka a także płytę LIVE (2025). W roku 2026 wszystkie jego projekty przyjmują wspólną nazwę "Oblicza Kulisza". Artysta wystąpi w duecie z Damianem Wowrą - wirtuozem harmonijki ustnej.
Dustin Arbuckle to jeden z najbardziej charakterystycznych głosów i harmonijkarzy współczesnej amerykańskiej sceny rootsowej. Przez piętnaście lat współtworzył cenione trio Moreland & Arbuckle, z którym nagrał siedem albumów i zagrał setki koncertów w ponad dwudziestu krajach. W 2017 roku ruszył własną drogą, powołując do życia The Damnations - projekt, w którym wreszcie mógł puścić wodze wszystkim swoim muzycznym fascynacjom. W muzyce Dustina Arbuckle'a słychać echa prehistorycznego bluesa Charley'a Pattona, rock'n'rollowy żar Allman Brothers Band, klasyczny soul spod znaku wytwórni Stax i americana w stylu The Band. Sam określa to jako "cross-genre electric Americana" - wszystko, co w amerykańskiej muzyce korzeni najlepsze, przepuszczone przez wzmacniacz i podane z rockową energią. Albumy studyjny "My Getaway" (2020) oraz koncertowy "Live at the Shamrock" (2024) ugruntowały pozycję Arbuckle'a jako artysty, który nie daje się zaszufladkować. Ta druga płyta, nagrana w legendarnym klubie w rodzinnym Wichita w Kansas, pokazuje zespół w pełnej krasie - od hipnotycznego transu rodem z Mississippi Hill Country, przez rozpędzony southern rock i swingujący Chicago blues, po nieoczekiwane jazzowe improwizacje. Recenzenci chwalą przede wszystkim brzmienie: krystalicznie czysty, mocny wokal Arbuckle'a, jego synkopowaną, "złą" harmonijkę i gitarę pełną przestrzeni i brudu. Dustin Arbuckle & The Damnations to rootsowy rock'n'roll w najczystszej postaci - z szacunkiem dla tradycji, ale bez muzealnego kurzu. Żywa, gorąca, prawdziwa muzyka.